Pani Agnes Kaku wraz z mężem Peterem i paroma innymi osobami założyli portal o emigracji do Nowej Zelandii i problemach z którymi się spotykają. Ich posty były usuwane z innych portali często finansowanych przez organizacje którym zależny na przyciągnięciu nowych imigrantow do NZ. Z tego powodu postanowili założyć własny portal gdzie będą mogły się ukazywać posty które przedstawiają ciemne strony kraju i startu nowych imigrantow. Spotkali się za to z duża agresja medialna, oraz zaczęli nawet dostawać pogróżki.
http://tvnz.co.nz/view/video_popup_flash_skin/1481639
W komentarzu dziennikarz bardzo ostro krytykuje postawę pani Agness Kaku która odważnie publikuje informacje na temat NZ, nawet te które nie pokazują życia w NZ w różowym świetle. Z tego komentarza wynika ze jak któremuś z imigrantow nie podoba się wiele rzeczy w NZ to ma się pakować i wyjechać. Z komentarza wynika ze NZ to piękny (prawda to) i tolerancyjny kraj. Rząd NZ wydaje miliony dolarów by zachęcić nowych imigrantow (najlepiej bogatych) do przyjazdu NZ Na miejscu to już agenci imigracyjni i od nieruchomości i inni specjaliści od naciągania zajmą się ich pieniędzmi.
Ciekawa jest podawana suma ze w zeszłym roku nowi imigranci przywieźli z sobą 3.3 mld dolarów. Wygada na to ze rząd NZ dokładnie monitoruje ilość dolarów przywożonych przez nowych imigrantow…
Poziom komentarza nie spełnia moim zdaniem poziomemu jakiego bym oczekiwał od dziennikarza telewizji krajowej, w dodatku takie podejście: “albo wam się wszystko podoba albo won” ma się nijak do “tolerancyjności” która jakoby panuje w NZ według oficjalnej propagandy.
Niestety sam parę razy widziałem takie podejście do tematu, ale nie dziwi mnie to specjalnie . Często zakompleksieni ludzie w tym większość Polaków reaguje podobnie jak ktoś z zewnątrz narzeka na Polskę – Polacy uważają ze maja wyłączność na narzekanie na swój kraj.
NZ to bez wątpienia piękny kraj gdzie można naprawdę znaleźć miłych i normalnych ludzi i zbudować sobie nowe życie. Niestety nie jest to ani w 10% tak łatwe jak pokazują to reklamówki. Nowi imigranci są w dużej mierze traktowani jak “surowiec naturalny” i niewielu osoba udaje się naprawdę przebić. Nie uważam tez za słuszna takiej agresji medialnej z jaka spotkała się pani Agness Kaku . Niestety naraziła się potężnemu lobby firm imigracyjnych które obracają w NZ milionami dolarów i maja duże wpływy w mediach i rządzie.
Sam fakt ze NZ jest największym źródłem imigrantow dla Australii, oraz fakt ze mimo agresywnej polityki imigracyjnej ilość ludzi w NZ jest ciągle taka sama dajw duzo do myslenia.