1 maj, 2008 @ 10:04 pm (Australia i Oceania, Polinezja, emigracja, nowa zelandia, opieka medyczna, otylosc, podatki, poziom zycia, propaganda)
Tags: emigracja, Hollandia, nowa zelandia, podatki, praca za granicą
Haga, 10.05.2007
Minęło już parę miesięcy od momentu naszego wyjazdu z Nowej Zelandii. Czas więc na pierwsze podsumowanie. Niestety trudno mi o obiektywna ocenę czegożeś powodującego tak silne emocje decyzja o wyjeździe do NZ czy tez o wyjeździe z NZ. Każdy z nas ma inne cele i priorytety w życiu.
Po wyjeździe z NZ przez parę tygodni mieszkaliśmy w PL, a następnie od stycznia mieszkamy w Holandii.
PL jest pięknym krajem. Niestety sami sobie na złość uczyniliśmy go miejscem gdzie się bardzo trudno żyje. Wybieramy takich a nie innych innych ludzi do rządzenia naszym krajem, kierując się raczej obrazem w mediach niż realizmem. Pozwalamy się gnębić tysiącom durnych urzędników żyjących za nasze podatki. Jest to nasza wina i temat na odrębny list.
![]()
Holandia jest malutkim płaskim krajem wciśniętym między morze północne a Niemcy i Francję. Jest bardzo bogata, w przeszłości była potęgą kolonialną i niemiłosiernie się nakradła gnębiąc takie kraje jak Indonezja czy Karaiby.
|
Kategoria
|
New Zealand
|
Holland
|
|
Podatki
|
Wysokie podatki. Jako skilled migrant lub pracownik place takie same podatki jak kiwi, ale nie korzystam z wielu przywilejów i zasiłków. Z moich podatków żyje cala masa nierobów, a ja nic z tego nie mam.
|
Bardzo wysokie podatki. Jako wykształcony pracownik czasowo mieszkający a posiadający kwalifikacje przydatne w gospodarce NL dostałem zniżkę podatkowa. 30% dochodów mam zwolnionych z podatku.
|
|
Immigration
|
Cala masa papierów i innych duperel, badan lekarskich, etc
|
Brak. Jako dokument używam Polski dowód osobisty, nawet nie używam paszportu poza lotniskami. Jako obywatel UE nie mam żadnych ograniczeń w podejmowaniu pracy czy w zamieszkaniu w NL, i nie muszę występować o żadne pozwolenia.
|
|
Służba zdrowia - dostępność
|
Pracując na work visa nie mam ani moja rodzina włączając dzieci nie ma uprawnień do bezpłatnej państwowej służby zdrowia przez pierwsze dwa lata
|
Pracując opłacam składki takie same jak obywatele NL i od razu mam uprawnienia do dostępu do służby zdrowia. Niepracującym członkom rodziny te składki opłaca żad NL. Dzieci do lat 18 są leczone bezpłatnie.
|
|
Służba zdrowia - jakość
|
Horror show, prawie tak straszna jak państwowa służba zdrowia w PL.
|
Brak danych. Tubylcy w NL nie chorują bo szkoda im pieniędzy na lekarstwa. Na razie wrażenia pozytywne.
|
|
Mieszkania - dostępność
|
Drogie jak na warunki NZ.
|
Bardzo drogie, z uwagi na duże zagęszczenie ludności i małą ilość mieszkań na rynku.
|
|
Mieszkania - standard
|
Koszmar, znacznie poniżej jakości możliwej do zaakceptowania w porównaniu do ceny. Kiwi emigrując do AU i UK wynajmują mieszkania imigrantom za duże sumy.
|
Bardzo wysoki, podobnie jak ceny które są wzięte wręcz z kosmosu.
|
|
Transport publiczny
|
Zupełny brak. W Auckland można się pociąć gdy używa się z transportu publicznego.
|
Jeden z lepszych w świecie. Pociągi czyste i ciche, tramwaje latają co 5 minut. Masa autobusów.
|
|
Zaludnienie (gęstość)
|
Bardzo małe, w ciągu 30 minut można dojechać do pustej plaży
|
Jedno z najwyższych w Europie. Człowiek na człowieku.
|
|
Ekonomia (źródła dochodu)
|
Owce, jedzenie, turystyka i emigranci.
|
Usługi finansowe, porty, firmy logistyczne, paliwowe.
|
|
Biurokracje
|
Brak, poza immigration. Masę rzeczy można załatwić na telefon.
|
Duża ale bardzo przyjazna petentowi. Nie można prawie nic załatwić telefonicznie.
|
|
Przestępczość
|
Włamania, gwałty, przemoc w rodzinie
|
Kradzieże rowerów, poza tym bezpiecznie.
|
|
Kultura
|
Wędkowanie. Rugby, poza tym brak.
|
Jest. Masa muzeów, w zimie często pada i wtedy ludzie chodzą po muzeach.
|
|
Widoki
|
Jedne z najpiękniejszych na świecie, ogromnie zróżnicowane
|
Płaskie tereny, kanały i wiatraki, bardzo monotonne.
|
|
Pogoda
|
Zima paskudna, lato fajne.
|
Zima bardzo paskudna, morze północne jest zimne i sztormowe, wieje i pada.
|
|
Lifestyle
|
Super, o ile się ma środki finansowe
|
Z uwagi na duże zaludnienie są z tym problemy. Poza tym tubylcom szkoda pieniędzy na lifestyle,
|
|
Dzieci
|
Rozkapryszone, i rozwydrzone, wiecznie im się nudzi i nic nie chce. Spasione w McDonaldach. Nie ma transportu publicznego więc rodzice muszą wszędzie przywozić i odwozić dzieciaki. Brak fajnych miejsc do zabawy poza płatnymi parkami rozrywki.
|
Tez rozwydrzone i strasznie głośne. Bardzo dobry transport publiczny powoduje to dzieciaki mogą spotykać się po szkole na podwórku czy w centrum i bawić się same. Rodzice nie muszą odwozić i przywozić wszędzie dzieciaków jak w NZ. Dzieciaki maja kupę fajnych miejsc do zabawy, muzeów techniki, klubów zainteresowań, basenów, itd. Dzieciaki są tu szczupłe.
|
|
Szkoły
|
Bullying. Bardzo duże różnice w poziomie pomiędzy szkołami. Poziom taki sobie. Z uwagi na czynniki urbanistyczne (życie w domkach) po szkole dzieciaki mają problemy logistyczne w kontaktach z rówieśnikami.
|
Brak bullyingu (silnie zwalczany). Wysoki poziom, szkoły bardzo fajne. Dzieci same chcą chodzić do szkoły (co mnie osobiście wydaje się bardzo podejrzane). Dużo zajęć pozalekcyjnych dla zainteresowanych. Dzieci są dosyć wyluzowane i prospołeczne.
|
|
Sport
|
Sport w NZ zajmuje miejsce religii. Duża cześć aktywność społecznej polega na wspólnym uprawianiu sportu
|
Umiarkowane zainteresowanie.
|
|
Tubylcy
|
Raczej sympatyczni, poza kontaktami finansowymi, gdzie są nastawienie na bezwzględny zarobek.
|
Sympatyczni i pomocni. Bardzo tolerancyjni. Zupełnie bezwzględni w kwestiach finansowych. Najbardziej skąpy naród na świecie podobnie jak Szkoci.
|
|
|
|
|
Nowa Zelandia:
NZ jest przepięknym krajem o ogromnym zróżnicowaniu geograficznym, od ciepławego oceanu po wulkany i góry. Styl życia i możliwości spędzania wolnego czasu, oraz totalny brak biurokracji to największe atuty NZ. Warunek konieczny by się tym cieszyć to posiadanie odpowiednio dużej sumy gotówki na zakup domku lub mieszkania. Immigranci są traktowani jako kolejne bogactwo naturalne NZ, które ma służyć bogaceniu się kraju, a nie jak ludzie. Lepiej nie chorować.
Holandia:
Malutki kraj o monotonnym wyglądzie, i bardzo dużej gęstości zaludnienia. Jest bardzo zurbanizowana. Największym plusem jest państwo socjalne, z dobrymi szkołami, transportem publicznym, pomocą socjalną, oraz sprawną policja. Wysoki poziom kultury, dużo zabytków i muzeów, pro socjalne wychowanie dzieci, poszanowanie i tolerancja praw jednostki. Wysokie ceny i podatki. Generalnie w Holandii dzieciak mi odżył, i sam nastawia sobie budzi do szkoły by się nie spóźnić. W pracy jest dosyć fajnie, dużo Holendrów pracuje 4 dni w tygodniu, tak więc często piątek jest dniem półwolnym. Imigranci z UE są traktowani jak obywatele a czasem lepiej (zwolnienie podatkowe).
![]()
The winner is:
Myślę ze gdybym miał 500.000 NZ$ i odchowane dzieciaki to bez zastanowienia wybrałbym NZ i poszukał jakiejś mało stresującej pracy, a w wolnym czasie żeglowałbym lub chodził po górach.
Niestety nie mam obecnie takiej sumy w gotówce, a i pod względem wychowania dorastających dzieci w UE jest chyba trochę ciekawiej. W mojej obecnej sytuacji wygrywa to porównanie więc UE. Strasznie brakuje mi jednak łopotu żagla nad głowa gdy nasz jachcik Zygus pruł dziobem lśniące wody Waitemata harbour między wulkanem Rangitoto a Achilles point, w Auckland.
Pozdrawiam, ciepło i kończę tym wpisem ten blog. Nie będzie on już kontynuowany.
Adam, Den Haag, 01-05-2008
Comments
22 styczeń, 2008 @ 10:18 przed południem (Australia i Oceania, domy, emigracja, globalizacja, mieszkania, poziom zycia, propaganda)
Tags: New Zealand, nowa zelandia
W NZ Herald oficjalnie podano wyniki porównań cen domów do zarobków w 6 krajach Anglosaskich (Australia, USA, Irlandia, Kanada i UK). Porównanie to zostało wykonane przez Wendell Cox z USA oraz Hugh Pavletich z Christchurch. Originalny raport jest dostepny w internecie na stronach http://www.demographia.com/dhi.pdf.
Premier NZ, pani Helen Clark w wywiadzie dla NZ Herald skomentowała ten raport jako niepełny i polityczny jednak nie zaprzeczyła danym podawanym w raporcie danym.
Sam fakt iz premier NZ komentuje ten raport jest dosyć ciekawy. Niemozliwosc zakupu własnego mieszkania jest dla wielu mlodych Kiwi (i nowych immigrantow) bardzo dużym problemem. Teoretycznie wiec oczekują od rządu NZ jakiś kroków w celu umożliwienia zakupu pierwszego mieszkania lub domu. Rzad NZ poza deklaracjami w mediach realnie robi w tym kierunku tyle co nic ( znamy to az za dobrze z PL) i dlatego tez wiele młodych Kiwi decyduje sie na emigracje do Australii czy UK.
Comments
14 grudzień, 2007 @ 12:24 pm (Uncategorized)
W roku podatkowym 2005/2006 obywatele urodzenii zagranica, oraz zagraniczni stali rezydenci Nowej Zelandii zaplacili netto $3.29 miliardy dolarow NZ w podatkach (dochodowy, GST, PAT, itd). Obywalele NZ urodzenie w NZ zaplacili w tym samym czasie jedynie $2.84 miliarda dolarow w podatkach.
Ilosc ludzi urodzonych zagranica to mniej niz 25% calej populacji NZ.
Fiscal impacts of immigration 2005/06
Comments
10 grudzień, 2007 @ 8:43 przed południem (Australia i Oceania, emigracja, nowa zelandia, przestepczosc)
Tags: nowa zelandia, przestepczosc, system penitencjarny
http://www.stuff.co.nz
Jeden z dwóch nastolatków z południowego Auckland był na zwolnieniu warunkowym podczas popełnienia morderstwa. Kasanova Langi lat 19 odsiadywał wyrok za włamanie (w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest ich tutaj 2 razy tyle co w Polsce), gdy wraz z Kaiser Matautia lat 20 zaatakowali 36 letniego George Simiona w Mangere. Napad ten miał miejsce na parkingu pod supermarketem. Pan Simion mieszkaniec Nowej Zelandii pochodzenie Rumuńskiego zmarł następnego dnia w szpitalu Middlemore z powodu obrażeń głowy wywołanych upadkiem i pobiciem.
Langi i Matautia zostali skazani odpowiednio na 4 i 3/4 roku oraz 5 lat wiezienia za morderstwo i rozbój po rozprawie przed sędzia Graham Lang w sadzie High Court w Auckland. Obydwaj skazani muszą odbyć co najmniej polowe wyroku (2 lata i 2,5 roku) zanim będą mogli ubiegać się o zwolnienie warunkowe
Generalnie ciągły wzrost brutalnych przestępstw w NZ powoduje dużą presje na system penitencjarny. Liczba więźniów odsiadujących wyroki za ciężkie przestępstwa wzrosła o 40% w ciągu ostatnich siedmiu lat. Powoduje to nadmierne odciążenie systemu oraz personelu.
Comments
6 grudzień, 2007 @ 11:17 przed południem (Australia i Oceania, klimat, nowa zelandia, pogoda)
Tags: lato, nowa zelandia, pogoda, wakacje
Po wielu miesiącach oczekiwania w końcu lato zawitało do NZ. Zima w NZ jest paskudna, coś jak Polski listopad tyle ze pada prawie codziennie. Pucujemy grille i odkurzamy lodówki turystyczne na piwo, zaczyna się sezon imprez na plaży ;-). Dlugoterminowa prognoza na lato jest raczej dobra. Przy czym pogoda z definicji jest zjawiskiem chotycznym tak ze cos takiego jak “dlugoterminowa prognoza pogody” jest do pewnego stopnia wewnetrznie sprzeczna ;-). Ciekawe gdzie nas poniesie na wakacje w tym roku?
Comments
5 grudzień, 2007 @ 9:27 przed południem (Australia i Oceania, Christchurch, antybiotyki, bakterie, globalizacja, jedzenie, niezdrowa zywnosc, nowa zelandia, opieka medyczna, poziom zycia, sluzba zdrowia, zywnosc)
Tags: antybiotyki, bakterie odporne na antybiotyki, bakteriologia, jedzenie, niezdrowa zywnosc, nowa zelandia, opornosc, zywnosc
http://www.stuff.co.nz/4302406a10.html
W Christchurch szkolny projekt odkrył wiele bakterii odpornych na antybiotyki w świeżych kurczakach sprzedawanych w supermarketach.
Jane Millar, 17-letnia uczennica szkoły imienia Sw. Małgorzaty wykryła w kurczakach bakterie odporne na antybiotyki stosowane do leczenia ludzi. Co ciekawe okazało się ze niektóre z bakterie byly odporne nie tylko na antybiotyki masowo dodawane do paszy dla drobiu (np. Apramycin by nie chorował) ale tez na antybiotyki stosowane w do leczenie poważnych infekcji u ludzi. Wykryto bakterie odporne na gentamicin and tobramycin używane do leczenia ludzi i pochodzące z tej samej grupy antybiotyków.
Okazuje się ze ozywanie antybiotyków w rolnictwie jako dodatku do pasz prowadzi do poważnych skutków dla ludzi i nie jest wcale takie bezpieczne jak uważano do tej pory. Opiekun naukowy John Atkin, naukowiec z medycznego laboratorium z Southern Community Laboratories byl bardzo zaskoczony ilością i różnorodnością wykrytych bakterii odpornych na antybiotyki.
Kolejny mit na temat zdrowego jedzenia z Nowej Zelandii pryska.
Comments
4 grudzień, 2007 @ 9:00 przed południem (Australia i Oceania, Christchurch, Polityka, bezpieczenstwo, black PR, emigracja, media, nowa zelandia, poziom zycia, propaganda)
Tags: atak medialny, black PR, czarna PR, emigracja, immigranci, media, nowa zelandia, NZ, propaganda
http://tvnz.co.nz/view/video_popup_flash_skin/1481639
W komentarzu dziennikarz bardzo ostro krytykuje postawę pani Agness Kaku która odważnie publikuje informacje na temat NZ, nawet te które nie pokazują życia w NZ w różowym świetle. Z tego komentarza wynika ze jak któremuś z imigrantow nie podoba się wiele rzeczy w NZ to ma się pakować i wyjechać. Z komentarza wynika ze NZ to piękny (prawda to) i tolerancyjny kraj. Rząd NZ wydaje miliony dolarów by zachęcić nowych imigrantow (najlepiej bogatych) do przyjazdu NZ Na miejscu to już agenci imigracyjni i od nieruchomości i inni specjaliści od naciągania zajmą się ich pieniędzmi.
Ciekawa jest podawana suma ze w zeszłym roku nowi imigranci przywieźli z sobą 3.3 mld dolarów. Wygada na to ze rząd NZ dokładnie monitoruje ilość dolarów przywożonych przez nowych imigrantow…
Poziom komentarza nie spełnia moim zdaniem poziomemu jakiego bym oczekiwał od dziennikarza telewizji krajowej, w dodatku takie podejście: “albo wam się wszystko podoba albo won” ma się nijak do “tolerancyjności” która jakoby panuje w NZ według oficjalnej propagandy.
Niestety sam parę razy widziałem takie podejście do tematu, ale nie dziwi mnie to specjalnie . Często zakompleksieni ludzie w tym większość Polaków reaguje podobnie jak ktoś z zewnątrz narzeka na Polskę – Polacy uważają ze maja wyłączność na narzekanie na swój kraj.

NZ to bez wątpienia piękny kraj gdzie można naprawdę znaleźć miłych i normalnych ludzi i zbudować sobie nowe życie. Niestety nie jest to ani w 10% tak łatwe jak pokazują to reklamówki. Nowi imigranci są w dużej mierze traktowani jak “surowiec naturalny” i niewielu osoba udaje się naprawdę przebić. Nie uważam tez za słuszna takiej agresji medialnej z jaka spotkała się pani Agness Kaku . Niestety naraziła się potężnemu lobby firm imigracyjnych które obracają w NZ milionami dolarów i maja duże wpływy w mediach i rządzie.
Sam fakt ze NZ jest największym źródłem imigrantow dla Australii, oraz fakt ze mimo agresywnej polityki imigracyjnej ilość ludzi w NZ jest ciągle taka sama dajw duzo do myslenia.
Comments
3 grudzień, 2007 @ 8:58 przed południem (Australia i Oceania, bezpieczenstwo, emigracja, gangi, nowa zelandia, policja, poziom zycia, przestepczosc)
Tags: 111, nowa zelandia, policja, przestepczosc
Numer alarmowy 111 znowu znajduje sie pod krytyka. O godzinie 6 rano dwie przerażone nastolatki ubrane jedynie częściowo (jedna jedynie w ręcznik) próbowały wezwać policje korzystając z telefonu znajdującego się z jednym z domów w dzielnicy Sandringham (Auckland). Według ich zeznań ludzie mieszkający w sąsiednim domu zabrali im kluczyki do samochodu i wieźli je w swoim domu wbrew ich woli.
Pod adresem który opisały mieści się dom w którym mieszkają członkowie gangu Kings Cobras a w śród sąsiadów nazywany jest “House of terror”.
Policja mimo ze została poproszona by nie przysyłała radiowozu pod adres z którego dzwoniono gdyż mieszkańcy tego domu obawiali się zemsty gangu. Oczywiście policja w końcu przyjechała pod ten adres. Obecnie właściciele tego domu obawiają się o swoje życie, wczoraj o 20:30 przyłapano jednego z członków gangu próbującego wejść do ich ogrodu.


Dziewczyny dzwoniły piec razy pod numer 111. Pierwsza rozmowa została przerwana, następnie cztery razy dzwoniły powtarzając szczegóły porwania. Po ponad godzinie Polica w końcu przysłała radiowóz pod adres pod który była proszona by nie przyjeżdżała oznakowanym radiowozem.
Wykres pokazujacy wzrost ilosci brutalnych przestepstw w NZ w ostatnich 10 latach. Zrodlo: www.interest.co.nz
Cala ta historia przypomina historie Iraena Asher, która zaginęła bez wieści w 2004 roku.
-
10 października 2004 Iraena Asher zadzwoniła pod numer 111 po pomoc
-
policja zdecydowała się żeby wysłać po nią… taksówkę by ja odebrać z Piha.
-
Taksówka omyłkowo pojechała do Paihia Rd w dzielnicy Onehunga (3 godziny jazdy samochodem od Piha)
-
Ciala Ireny Asher nie odnaleziono do dzisiaj.
Comments
3 grudzień, 2007 @ 8:25 przed południem (Australia i Oceania, nowa zelandia, opieka medyczna, poziom zycia, sluzba zdrowia)
Tags: New Zealand, nowa zelandia, opieka medyczne, sluzba zdrowia
Niedawno w Nowej Zelandii jeden ze szpitali wpadł na genialny po0mysl jak pozbyć się pacjentów. Zaproponowano by każda kobieta jaka opuści szpital w sześc lub mniej godzin po porodzie dostanie czek do supermarketu na 100 NZ$. W mediach taka propozycja zachęcająca do szybkiego puszczania szpitala nie spotkała się z ciepłymi komentarzami.
Cały artykuł dostępny jest tutaj: Hospital pays mums $100 to go home early
Niestety zdaniem wielu osób włącznie z autorem tej stronki państwowy system opieki zdrowotnej w NZ jest tragiczny. A prywatny jest bardzo drogi i mało dostąpmy, a czasem tez nie lepszy niż państwowy. Mimo ze w NZ płaci się dosyć wysokie podatki duża ich cześć zamiast trafiać tam gdzie potrzeba to wydawana jest na rozbudowę sektora publicznego. Eufemizm “rozbudowa sektora publicznego” określa w skrócie zatrudnianie masy nowych urzędników (często z klucza politycznego) zamiast lekarzy czy pielęgniarek których brakuje. Lekarzy i pielęgniarek trudno znaleźć w NZ gdyż Australia oferuje im znacznie lepsze warunki pracy i rozwoju zawodowego nie mówiąc nawet o wyższych pensjach i niższych podatkach. Wykres pochodzi ze stron www.interest.co.nz
Comments
« Poprzednie wpisy